Opis
Kawa BELGIJSKA PRALINA – poznaj jej historię
BELGIJSKA PRALINA to mieszanka arabik z kilku regionów, skomponowana z myślą o łagodnym, deserowym profilu. Ta kawa spodoba się Państwu, jeśli szukają Państwo filiżanki o niskiej kwasowości, z wyraźnymi nutami czekolady i wanilii — bez ostrego finiszu.
Mieszanka powstaje z ziaren z różnych zakątków: z Ameryki Środkowej bierzemy stabilną słodycz, z Ameryki Południowej solidne body, a z niektórych partii afrykańskich plantacji trafiają do nas subtelne nuty orzechowe. Pracujemy bezpośrednio z małymi plantatorami i wybieramy zbiory realizowane przy uczciwym wynagrodzeniu — sprawdzamy przebieg zbiorów i obróbki, bo od tego zależy smak w filiżance.
Obróbka na mokro uwalnia czyste aromaty, dlatego palimy tę mieszankę na średnio — tak wydobywamy czekoladową słodycz i kremową wanilię, nie paląc ich na mocno ciemny profil. Robimy to w małych partiach, kontrolując każdy etap, żeby zapewnić świeżość: ziarna wypalamy i pakujemy w krótkim czasie, bo świeżo palona kawa daje zupełnie inny efekt niż ta leżąca długo na półce.
Smak i aromat kawy BELGIJSKA PRALINA
W filiżance BELGIJSKA PRALINA objawia niską kwasowość (2/5) — brak tu cytrusowego kłucia, kawa jest gładka. Słodycz na poziomie 3/5 pojawia się jako karmelowo-cukrowe tony, które ładnie współgrają z umiarkowaną goryczką (3/5), dając strukturę, ale nie dominując. Intensywność 3/5 sprawia, że napój jest zrównoważony i uniwersalny — nie przytłacza, ale ma wyraźny charakter.
Nuty czekolady są tutaj zdecydowanie ciemniejsze — myślcie Państwo o gorzkiej lub deserowej czekoladzie, nie o przesłodzonej tabliczce. Orzech pojawia się jako prażony laskowy lub lekko migdałowy akcent, który podkręca teksturę. Wanilia w finiszu dodaje kremowej, lekko słodkiej otoczki — w espresso czekolada prowadzi, w wersji z mlekiem wanilia i orzechy stają się bardziej wyczuwalne.
Ta kawa spodoba się Państwu, jeśli lubią Państwo gładkie espresso lub kawę z mlekiem. Proponujemy podać ją jako krótkie espresso, by uwypuklić czekoladę, albo w mlecznej wersji — wanilia i orzechy rozkwitną. Świeżo palona smakuje najlepiej w pierwszych trzech tygodniach od wypalenia.




