Opis
Odkryj smak kawy Czekolada – banan – kokos
Państwo poczują, kiedy otworzą paczkę: ciepły aromat gorzkiej czekolady przeplatający się ze słodkawą nutą dojrzałego banana i delikatnym aromatem kokosa. Zapach jest pełny, ale nie przytłaczający — pierwsze wrażenie mówi: świeżość i rzemiosło, palone w małych partiach, gotowe do parzenia.
To mieszanka multiregion blend, z ziaren arabica blend zbieranych w różnych zakątkach: wyżej położone plantacje, słońce i chłodniejsze noce. Czekolada – banan – kokos łączy to, co dają różne tereny: cięższe, czekoladowe nuty z jednego miejsca i słodsze, owocowe tony z innego, dzięki bezpośredniej współpracy z plantatorami znamy źródła i warunki zbioru.
Od zbioru do naszej palarni: ziarna były obrabiane na mokro, co klaruje smak i pozwala wydobyć słodycz oraz czyste nuty. Palimy średnio — to kompromis, który uwydatnia czekoladę i kokos, nie przytłaczając bananowych tonów. Palimy świeżo, w małych partiach, bo świeżość naprawdę wpływa na aromat filiżanki.
Doświadczenie z kawą Czekolada – banan – kokos
Pierwszy łyk daje Państwu aksamitne wejście: niska kwasowość sprawia, że kawa jest łagodna i przyjazna, nie szczypie w język. W środku smaku rozwija się średnia słodycz — poczują Państwo miękkość bananowych nut, które przechodzą w lekko gorzką, czekoladową bazę. Gorycz jest umiarkowana, dodaje charakteru, nie dominuje. Intensywność jest średnia — to kawa do codziennego delektowania się, nie do przesadnej ekstrakcji.
Nuty czekolady przypominają deserową tabliczkę z mleczną goryczką, banan przywodzi na myśl dojrzałe, kremowe owoce (bez mdłości), a kokos pojawia się jako delikatne, prażone tło — jak wiórki lekko opieczone na patelni. Razem tworzą strukturę: kremowa, lekko słodka, z wyraźnym, czekoladowym finiszem.
Polecamy Państwu tę kawę do porannych filiżanek i popołudniowego relaksu. Do ekspresu ciśnieniowego da ładną cremę i podbije czekoladę; przy przelewowym parzeniu bardziej wyjdą bananowe i kokosowe niuanse. Proporcja 60 g/l lub 1:16 w przelewie to dobry start — oczywiście eksperymentowanie mile widziane, bo każdy kubek może odsłonić coś innego.




