Opis
Kawa Robusta Sen rudolfa – poznaj jej historię
Robusta Sen rudolfa to blend z ziaren z kilku rejonów, który od razu mówi: tu jest ciało i crema. Ta mieszanka zainteresuje Państwa, jeśli szukają kawy konkretnej, bez udziwnień — mocniejszej niż arabica, ale z wyraźnymi nutami smakowymi. Nazwa ma w sobie nutę humoru, a w filiżance — sporo charakteru.
To multiregion blend: ziarna pochodzą od małych plantatorów z różnych, ciepłych obszarów uprawy robusty. Rośliny rosną na niższych wysokościach, w wilgotnym klimacie, gdzie plony zbierają rodziny gospodarzy. Współpracujemy bezpośrednio z kilkoma plantatorami — płacimy uczciwie i wybieramy partie, które dają stabilny smak i dobrą jakość surowca.
Obróbka na mokro (washed) i średnie palenie to dla nas świadomy wybór. Myjemy ziarno i suszymy je tak, by zachować czystość smaku, potem palimy małymi partiami — świeżo, z dbałością o czas i temperaturę. Dzięki temu w filiżance wychodzą nuty suszonej śliwki i czekolady, a kwasowość pozostaje niska — nie rozbijamy aromatu nadmiarem spalania.
Smak i aromat kawy Robusta Sen rudolfa
W smaku Robusta Sen rudolfa pokazuje się spokojnie: kwasowość 2/5 — nie szczypie, nie daje owocowej świeżości arabik, tylko gładkość; słodycz 3/5 — taka jak karmel z ciemniejszym cukrem; gorycz 3/5 — obecna, ale zrównoważona. Intensywność 3/5 sprawia, że kawa ma charakter, ale nie przytłacza. W filiżance odczują Państwo pełne body i przyjemne, zrównoważone finisze.
Nuty: suszona śliwka daje lekko suszący akcent, jak dżem śliwkowy bez przesłodzenia; czekolada to raczej ciemna, nie mleczna — gorzka, z kakaową nutą; baza „kawa” to prażone ziarno, które spaja wszystko. Na początku pojawia się czekolada, w środku wychodzi śliwka, a na końcu zostaje przyjemna, kawowa gorycz.
Ta kawa spodoba się Państwu, jeśli lubią Państwo espresso z kremą lub mocniejszą kawę do mleka — dobrze znosi dodatek mleka, nie gubi smaku. Parząc, można postawić na krótszy ekstrakt espresso lub mocniejszy filtr — Robusta Sen rudolfa jest wyrozumiała, świeżo palona i najlepiej smakuje w kilka tygodni po paleniu. Polecamy świeże mielenie i parzenie na spokojnie, z dobrą wodą.




